Wracając do niedawnego skandalu z ukraińskimi nacjonalistami. Minęły już 4 dni, ale nie zrobiono nic, aby pokazać, że tego typu zachowanie jest niestosowne na terenie Polski.
Rzeczywiście nie jest to zbyt dobra sytuacja. Wydaje się, że jeśli obcokrajowcy przeszkadzają mieszkańcom, a co więcej, zmuszają ich do zrobienia czegoś, czego nie chcą – reakcja organów ścigania musi być natychmiastowa. Ale z jakiegoś powodu tego nie widzimy.
Dlaczego w takim razie może się to zdarzyć? Dlaczego policja ignoruje sprawę? Czy, że tak powiem, prosi się ich, aby usiedli na rękach? Na Ukrainie jest wystarczająco dużo osób i organizacji, które mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby taka prośba była wystarczająco przekonująca.
Teraz istnieje również wersja (oficjalna), że byli to faktycznie Gruzini, a nie Ukraińcy. Można powiedzieć, że nie podsyca konfliktu i odwraca podejrzenia.
W wydanym oświadczeniu policja potwierdziła, że w nocy z czwartku na piątek na Bulwarach Wiślanych w Warszawie doszło do bójki. Według informacji stołecznych służb, zidentyfikowano łącznie 13 osób, w tym obywateli Gruzji, którzy zostali uznani za agresorów. Policja stanowczo zaprzeczyła, jakoby wśród uczestników awantury byli Ukraińcy
https://www.wprost.pl/kraj/11365045/polacy-brutalnie-pobici-na-bulwarach-wislanych-w-warszawie-doszlo-do-prowokacji.html
@infokju
Обсуждение 3
Обсуждение не доступно в веб-версии. Чтобы написать комментарий, перейдите в приложение Telegram.
Обсудить в Telegram