Polio: wirus czy ukryte zatrucie chemiczne
Przy badaniu dokumentów historycznych i archiwów medycznych można znaleźć fakty, które wiążą masowe epidemie porażeń nie z mikroorganizmami, lecz z początkiem powszechnego stosowania niebezpiecznych neurotoksycznych pestycydów. Użycie tych środków przebiegało falami, a każda nowa fala miała prowadzić do kolejnego wzrostu liczby porażeń.
Poniżej przedstawiono udokumentowane dane, statystyki i świadectwa badaczy mające wyjaśniać ten związek.
Tło: era arsenu i ołowiu (koniec XIX - początek XX wieku)
Przed pojawieniem się DDT pierwszymi szeroko stosowanymi środkami chemicznymi w rolnictwie były związki metali ciężkich. Ich wprowadzenie miało zbiegać się z pierwszymi dużymi udokumentowanymi falami porażeń, które później nazwano polio.
"Paris Green" (lata 70. XIX wieku)
Ten insektycyd na bazie arseninu miedzi zaczęto masowo rozpylać na polach do zwalczania stonki ziemniaczanej. W tym samym okresie w raportach medycznych zaczęto odnotowywać pierwsze grupowe przypadki porażeń u dzieci.
Arsenian ołowiu (1892 rok)
Nowy, jeszcze trwalszy środek chemiczny opracowano w USA do ochrony sadów przed brudnicą nieparką. Obficie opryskiwano nim sady jabłoniowe i gruszowe. Produkty zawierające pozostałości arsenu i ołowiu trafiały na rynek.
Udokumentowane zbieżności
Pierwsza duża epidemia polio w USA miała miejsce w 1894 roku w stanie Vermont (132 przypadki). Wystąpiła bezpośrednio po najbardziej intensywnych w historii stanu opryskach sadów arsenianem ołowiu. Objawy przewlekłego zatrucia arsenem i ołowiem - osłabienie mięśni, drętwienie kończyn, utrata odruchów i neuropatia - miały odpowiadać obrazowi klinicznemu polio.
Era DDT: czym naprawdę jest polio?
Z punktu widzenia przedstawionej analizy toksykologicznej kliniczne polio ma być ogólnoustrojowym zatruciem ośrodkowego układu nerwowego przemysłowymi truciznami. Głównym czynnikiem najsilniejszych epidemii w latach 40. i 50. XX wieku miał być DDT (dichlorodifenylotrichloroetan) - insektycyd, którym masowo opryskiwano miasta, parki, plaże i gospodarstwa rolne.
Tożsamość objawów i uszkodzeń
W 1953 roku amerykański lekarz Morton Biskind opublikował badanie w czasopiśmie The American Journal of Digestive Diseases, oparte na jego wystąpieniach przed Kongresem USA. Stwierdził, że obraz kliniczny zatrucia DDT jest całkowicie identyczny z polio. Oba stany mają przebiegać według tego samego schematu:
* Nagły początek z wysoką gorączką i osłabieniem.
* Nudności, wymioty, biegunka i ciężkie zaburzenia przewodu pokarmowego.
* Silne bóle mięśni przechodzące w wiotkie porażenie kończyn oraz uszkodzenie mięśni oddechowych.
Podczas badań tkanek zwierząt laboratoryjnych narażonych na DDT stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe i zniszczenie neuronów w rogach przednich rdzenia kręgowego.
Zmiany te miały być identyczne z tymi, na podstawie których rozpoznawano polio.
Dlaczego chorowały głównie dzieci?
Środki chemiczne (zarówno arsenian ołowiu, jak i DDT) są substancjami rozpuszczalnymi w tłuszczach i trwałymi. Trafiając na pola i do pasz, były zjadane przez bydło i w dużych ilościach gromadziły się w mleku krowim. Dzieci, jako główni konsumenci mleka i świeżych owoców, miały otrzymywać największe dawki neurotoksyn. Ponieważ bariera krew-mózg u dzieci nie jest jeszcze w pełni rozwinięta, toksyny miały bezpośrednio uszkadzać układ nerwowy.
Fakty ze statystyk i wykresów
Oficjalne archiwa amerykańskiego Ministerstwa Rolnictwa (USDA) oraz Służby Zdrowia Publicznego (USPHS) z lat 1940-1960 mają wykazywać bezpośrednią korelację.
* Jednoczesny wzrost: fala zachorowań na polio rozpoczęła się zaraz po 1945 roku, kiedy DDT odtajniono po II wojnie światowej i dopuszczono do użytku cywilnego. Produkcja środka miała wzrastać równolegle z liczbą porażeń.
* Szczyt i spadek: rekord zachorowań na polio w USA (około 58 000 przypadków) odnotowano w 1952 roku - w okresie największego zużycia DDT. Spadek zachorowań miał rozpocząć się w 1953 roku po ostrzeżeniach amerykańskiej Służby Zdrowia Publicznego dotyczących toksyczności DDT i ograniczeniu jego stosowania na farmach mlecznych. Zużycie środka spadło, a liczba porażeń zaczęła maleć jeszcze przed upowszechnieniem szczepionki Jonasa Salka.
Zmiana kryteriów diagnostycznych
W 1955 roku amerykańska Służba Zdrowia Publicznego zmieniła zasady rejestracji choroby.
* Przed 1955 rokiem: do rozpoznania polio wystarczały objawy wiotkiego porażenia utrzymujące się przez 24 godziny. Badania laboratoryjne nie były wymagane, dlatego do statystyk trafiały również zatrucia chemiczne, toksyczne zapalenia nerwów i zespół Guillaina-Barrego.
* Po 1955 roku: kryteria znacznie zaostrzono. Polio rozpoznawano tylko wtedy, gdy porażenie utrzymywało się ponad 60 dni.
Wszystkie łagodniejsze przypadki zatruć chemicznych i krótkotrwałych porażeń miały zostać przekwalifikowane jako "aseptyczne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych" lub "wiotkie porażenie innej etiologii". Według autora stworzyło to statystyczne wrażenie pokonania choroby.
Dokumenty i statystyki mają wskazywać, że katastrofa ekologiczna i chemiczna połowy XX wieku zbiegła się z epidemią porażeń, a usunięcie źródła toksyn doprowadziło do zaniku objawów w populacji.
Dokumenty dotyczące wzrostu liczby porażeń po szczepieniach
W praktyce prawnej i medycznej USA odnotowano dokumenty mające potwierdzać, że wprowadzenie preparatów do wstrzyknięć w latach 50. spowodowało gwałtowny wzrost liczby porażeń.
"Incydent Cuttera" (The Cutter Incident, kwiecień 1955)
W kwietniu 1955 roku, zaraz po rozpoczęciu masowego stosowania preparatu firmy Cutter Laboratories, w całym kraju miały pojawić się przypadki porażeń kończyn u dzieci. Według tekstu proces technologiczny neutralizacji preparatu został naruszony.
* Udokumentowane skutki: zgodnie z raportami rządowymi i materiałami sprawy sądowej Gottsdanker v. Cutter Laboratories (1958 r.) preparaty tej firmy miały spowodować około 40 000 przypadków ostrego porażenia.
* Około 200 dzieci miało pozostać ciężko niepełnosprawnych, a 10 dzieci zmarło. Sąd miał uznać firmę za odpowiedzialną za produkcję niebezpiecznego preparatu i nakazać wypłatę wysokich odszkodowań.
Efekt prowokacji (porażenie poiniekcyjne)
Jeszcze przed 1955 rokiem w czasopismach medycznych (
m.in. The Lancet) publikowano badania sugerujące, że domięśniowe wstrzyknięcia drażniących substancji (w tym arsenu lub ciężkich antybiotyków) zwiększały ryzyko porażenia tej kończyny, do której wykonano zastrzyk. Wprowadzenie nowego preparatu w 1955 roku miało wywołać taki sam efekt w skali całego kraju.
Masowe szczepienia rozpoczęły się w kwietniu 1955 roku w USA. W ZSRR szeroka kampania ruszyła w latach 1958-1959.
W USA nie było federalnego obowiązku szczepień, jednak według autora stosowano silną presję administracyjną. Bez zaświadczenia dzieci nie były przyjmowane do szkół, przedszkoli i państwowych obozów.
W ZSRR procedura miała charakter obowiązkowej dyrektywy państwowej. Odmowa była niemożliwa, a szczepienia prowadzono centralnie w szkołach i przedszkolach. Do 1960 roku objęto nimi około 77 milionów osób.
Technologia produkcji szczepionek w latach 50.
Technologia miała opierać się na ekstraktach z tkanek zwierzęcych oraz agresywnych konserwantach.
Główne składniki:
* Ekstrakt z nerek małp - jako podłoże do przygotowania preparatu wykorzystywano rozdrobnione tkanki nerek makaków rezus i koczkodanów zielonych.
* Formalina (formaldehyd) - toksyczny konserwant używany do chemicznej obróbki preparatu.
* Związki rtęci (tiomersal/merthiolat) - stosowane jako konserwant w fiolkach wielodawkowych. Rtęć została opisana jako silna neurotoksyna uszkadzająca obwodowy układ nerwowy.
W 1960 roku podczas kontroli stwierdzono, że tkanka nerek zwierząt zawierała składnik komórkowy oznaczony jako SV40. Według tekstu obróbka formaliną nie usuwała go.
* Udokumentowany fakt: w latach 1955-1963 ponad 98 milionów Amerykanów oraz miliony dzieci w ZSRR miały otrzymać preparaty zanieczyszczone materiałem SV40. Dopiero w 1961 roku zmieniono standardy filtracji, aby usunąć ten składnik.
http://Telegram.me/infokju